Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki.Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies.

Zamknij informację o cookies
.

Ośrodek  Przetwarzania  Informacji  –  Państwowy  Instytut  Badawczy

Fundusze Europejskie –
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka

Ponad 500 tys. osób rocznie boryka się z problemem leczenia oparzeń. Są to jedne z najtrudniej gojących się urazów. Naukowcy z Centrum Materiałów Polimerowych i Węglowych PAN w Zabrzu opracowali innowacyjne rusztowania służące do hodowli komórek skóry pacjenta. Dzięki nim skróci się czas oczekiwania na przeszczep tkanek, a samo leczenie będzie tańsze.

Najlepszą metodą leczenia oparzeń jest przeszczepy skóry z własnej tkanki. Często jednak, w wyniku rozległych ran, takie przeszczepy nie są możliwe. Celem badań naukowców było stworzenie podłoża do hodowli komórek skóry, które dzięki wykorzystaniu polimerów termoczułych pozwolą na odklejanie wyhodowanego arkusza bez naruszenia jego integralności. Dzięki temu mniejsza ilość komórek ulega uszkodzeniu, a samo leczenie jest tańsze i skuteczniejsze.

Termosterowalne polimery biozgodne, jako zamienniki skóry do leczenia oparzeń i ran to projekt realizowany przez konsorcjum czterech podmiotów: Centrum Materiałów Polimerowych i Węglowych PAN w Zabrzu, Politechniki Łódzkiej, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

 

 

 

A tak piszemy o projekcie w książce pt. „Kot Einsteina”*:

SKÓRA Z HODOWLI

CO TO ZA HISTORIA?

W szczycie siermiężnej ery gierkowskiej, gdy na ulicach naszych miast panowali poważni panowie w beretach i ortalionach, bojaźliwie ściskający kierownice swych warszaw czy syrenek, owych ruchomych kapliczek PRL-owskiej motoryzacji - on był jak zjawa z innego wymiaru. Nie tylko dlatego, że jeździł najszybszymi autami świata i był mistrzem Formuły 1 w czasach, gdy prowadzenie bolidu można było łatwo przypłacić śmiercią (do 1975 r. na torach F1 zginęło 30 kierowców).

Niki Lauda był idolem chłopców dorastających w latach 70. także dlatego, że cenę swego wielkiego sukcesu, będącą zarazem świadectwem jego dzielności, miał wypisaną na twarzy - i to dosłownie, w postaci strasznych blizn po oparzeniach. Nosił je od czasu ciężkiego wypadku na torze Nürburgring, gdy po zderzeniu z barierą o mało nie spłonął żywcem w kokpicie.

Wtedy lekarze niewiele mogli pomóc młodemu mistrzowi. On sam nie miał zaś odwagi odsłaniać przed światem swej okaleczonej głowy. I już nigdy nie pokazywał się bez czapki.

CO NOWEGO SIĘ STAŁO?

Dziś trudno gojące się rany i oparzenia można leczyć skuteczniej, szybciej i taniej niż przed 40 laty dzięki najnowszym zdobyczom nauki - m.in. takim, jakie zawdzięczamy specjalistom z Centrum Materiałów Polimerowych i Węglowych PAN w Zabrzu. Opracowali oni innowacyjne rusztowania do hodowli komórek skóry pacjenta. Teraz czas oczekiwania na przeszczep tkanek skróci się o połowę. Umożliwi to nowy hydrożel wzbogacony czynnikami biologicznymi, takimi jak na przykład kolagen.

Przeszczepy skóry z własnej tkanki pacjenta są najlepszą metodą leczenia oparzeń, często jednak uniemożliwia je rozległość ran. To właśnie dlatego uczeni współpracujący przy projekcie kordynowanym przez Centrum z Zabrza stworzyli podłoże, na którym można hodować komórki ludzkiej skóry – z materiałów wrażliwych na zmiany temperatury, czyli termoczułych polimerów. To podłoże wzbogacają naturalne lub syntetyczne składniki biologiczne.

– Komórki, które hodujemy, w końcu trzeba zdjąć z podłoża, do jakiego są przyklejone – oceniał w rozmowie z PAP dyrektor zabrzańskiego Centrum i koordynator projektu, prof. Andrzej Dworak. – Dotąd można było robić to metodami mechanicznym, czyli po prostu zeskrobać je nożem, albo biochemicznie – działaniem enzymów. W pierwszym przypadku duża część komórek ulegała zmiażdżeniu, niszczyła się ciągłość arkusza, niewiele ponad 60 proc. hodowli udawało się uratować. Trawienie enzymatyczne też wiąże się ze stratami, bo enzym jest w stanie taką komórkę „zjeść”. My nie działamy na hodowany arkusz (skóry – przyp. aut.) niczym szkodliwym. To zmiana temperatury powoduje, że odchodzi on samodzielnie od matrycy.

W efekcie uszkodzeniu ulega wtedy bez porównania mniejsza niż dotychczas ilość komórek, a samo leczenie przynosi świetne rezultaty.

JAK TO WPŁYNIE NA NASZE ŻYCIE?

Rocznie problem oparzeń dotyka ponad pół miliona osób. I nie ma chyba człowieka, który przynajmniej raz w życiu by się nie poparzył. Wśród osób, których poparzenia sięgają powyżej 60% ogólnej powierzchni ciała, umiera ponad 75%. Nasi uczeni uważają, że nawet nieznaczne zmniejszenie tego wskaźnika będzie dużym sukcesem.

Poparzenie jest traumą nie tylko z powodu strasznego fizycznego bólu, który mu towarzyszy. Nie mniej bolesne jest to, czego doświadcza psychika człowieka, zmuszonego nierzadko do pogodzenia się z trwałym okaleczeniem i tym, jak reagują na nie ludzie w bliższym i dalszym otoczeniu.

KTO ZA TYM STOI?

Za realizację projektu odpowiada konsorcjum czterech podmiotów: wspomnianego już Centrum w Zabrzu, Politechniki Łódzkiej, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. 

 

500 000 - tylu osób rocznie dotyka w Polsce problem oparzeń

 

* Robert Siewiorek „Kot Einsteina. 128 opowieści o nauce”, s. 110, wyd. OPI PIB, Warszawa 2014


Tytuł projektu: Termosterowalne polimery biozgodne jako zamienniki skóry do leczenia oparzeń i ran

Data rozpoczęcia projektu: 2008-03-01

Data zakończenia projektu: 2012-10-25

Beneficjent: Centrum Materiałów Polimerowych i Węglowych PAN w Zabrzu

Wartość dofinansowania w PLN: 9 789 665,00

Strona projektu: http://dermostim.cmpw-pan.edu.pl

Kontakt: dr Agnieszka Kowalczuk, tel. + 48 32 271 60 77 wew. 765, e-mail: akowalczuk@cmpw-pan.edu.pl

 
powrót
 

Galeria:


  • Powiększ zdjęcie:
  • Powiększ zdjęcie:
  • Powiększ zdjęcie:
  • Powiększ zdjęcie:
  • Powiększ zdjęcie:
  • Powiększ zdjęcie:
  • Powiększ zdjęcie:
  • Powiększ zdjęcie: